King in Crimson
(B. Dickinson / Roy Z.)

In the darkness, the raven's head
In the courtyard, clothed in fear
I see gates that are opening
There's only one way out of here

Daylight has gone
The night has come...

See his twisted sons and daughters
Writhing slowly in Satan's mire
If you only could see the visions
The trembling world I now despise

As the veil reveals the outer darkness
I am sucked into the halls of flame...

Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson, crimson comes

He knows the weakness that you can't fight
The stone of night that weighs you down
If you only could see the visions
His hand is death if you take it now

As you scream into the web of silence
There is nothing that can save you now...

Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson, crimson comes

As you scream into the web of silence
There is nothing that can save you now...

Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson comes
Arise, awake
The king in crimson, crimson comes

To your window I come
At your window I come
 

 

Karmazynowy król
(King in Crimson)


W ciemności, głowa kruka
Na dziedzińcu, strachem okryty
Widzę otwierającą się bramę
Stąd jest tylko jedne wyjście

Dzień się skończył
Nastała noc

Patrzysz na jego szalone dzieci
Wijące się w diabelskim błocie
Gdybyś tylko mógł dostrzec wizje
Świat ze strachu drży przede mną

Gdy zasłona odkrywa najgłębszą ciemność
Wzgórza płomieni pochłaniają mnie

Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi

Zna twoją słabość, nie możesz jej zwalczyć
Kamień nocy przytłacza cię
Gdybyś tylko mógł dostrzec wizje
Jego dłoń uśmierci cię jeśli jej dotkniesz

Krzyczysz w pajęczynie ciszy
Lecz nic cię już nie uratuję

Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi

Krzyczysz w pajęczynie ciszy
Lecz nic cię już nie uratuję

Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi
Powstańcie, zbudźcie się
Karmazynowy król nadchodzi

Do twego okna przyjdę
Pod twe okno przyjdę
Chemical Wedding
(B. Dickinson / Roy Z.)

How happy is the human soul
Not enslaved by dull control
Left to dream and roam and play
Shed the guilt of former days

Walking on the foggy shore
Watch the waves come rolling home
Through the veil of pale moonlight
My shadow stretches out its hand...

CHORUS:
And so we lay
We lay in the same grave
Our chemical wedding day
(x2)

Floating in the endless blue
My seed of doubt I leave to you
Let it wither on the ground
Treat it like a plague you found
All my dreams that were outside
In living colour, now alive

And all the lighthouses
Their beams converge to guide me home...

REPEAT CHORUS

REPEAT CHORUS (x2)
 

 

Chemiczny ślub
(Chemical Wedding)

Jak szczęśliwa jest ludzka dusza
Nie zniewolona nudną rutyną
Odpłyń we śnie i włócz się oraz baw
Opłucz winę dawnych dni

Spaceruję po mglistym brzegu morza
Obserwuję powracające fale
Poprzez zasłonę bladego światła księżyca
Mój cień wyciąga swoją dłoń

I tak leżymy sobie
Leżymy w tym samym grobie
To dzień naszego chemicznego ślubu

I tak leżymy sobie
Leżymy w tym samym grobie
To dzień naszego chemicznego ślubu

Unoszę się w nieskończonym błękicie
Moje ziarno niepewności zostawiam tobie
Pozwól mu uschnąć na ziemi
Traktuj je jak pomnik
Wszystkich moich snów i marzeń
Teraz barwne, znów ożywają

I niech wszystkie latarnie
Skupią swe światło i poprowadzą mnie do domu

I tak leżymy sobie
Leżymy w tym samym grobie
To dzień naszego chemicznego ślubu...
 
The Tower
(B. Dickinson / Roy Z.)

There are twelve commandments
There are twelve divisions
Twelve are the pagans who have mapped the sky
In the outer circle
To the inner sanctum
From the octave at the end of time

The fountain, the trinity
The pilgrim is searching for blood
(searching for his blood)
To look for his own free will
The stone of infinity, washed in the flood

Lovers in the tower
The moon and sun divided, and the hanged man smiles
Lovers in the tower
The moon and sun divided, let the fool decide

In the atom circle
Where we break the stars
Hammer into anvil, stuffing out the sun
Witness all the killing
See the birth of Mars
Our religion thrown into the fire

The fountain, the trinity
The pilgrim is searching for blood
(searching for his blood)
To look for his own free will
The stone of infinity, washed in the flood

Lovers in the tower
The moon and sun divided, the hanged man smiles
Lovers in the tower
The moon and sun divided, the magician laughs
Lovers in the tower
The moon and sun divided, and the priestess kneels
(priestess kneels)
Lovers in the tower
The moon and sun divided, let the fool decide

Lovers in the tower
The moon and sun divided, and the hanged man smiles
Lovers in the tower
The moon and sun divided, let the fool decide
Lovers in the tower
The moon and sun divided, the priestess kneels to receive
Lovers in the tower
The moon and sun divided, the magician laughs
 

 

Wieża
(The Tower)

Dwanaście jest przykazań
Dwanaście podziałów jest
Dwunastu jest pogan
Którzy sporządzili mapę nieba
W zewnętrznym kręgu
Do wewnętrznego sanktuarium
Z oktawy na krańcu czasu

Fontanna, Trójca Święta
Pielgrzym szuka krwi
By odzyskać wolną wolę
Kamień nieskończoności, obmyty przypływem

Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
A kat uśmiecha się
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Niech głupiec zadecyduje

W atomowym kręgu
Gdzie niszczymy gwiazdy
Młot uderza w kowadło miażdżąc słońce-
-Świadka wszystkich zabójstw
Patrzymy na narodziny Marsa
Nasza religia w ogniu płonie

Fontanna, Trójca Święta
Pielgrzym szuka krwi
By odzyskać wolną wolę
Kamień nieskończoności, obmyty przypływem

Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
A kat uśmiecha się
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Czarodziej śmieje się
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Kapłan na kolana pada
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Niech głupiec zadecyduje

Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
A kat uśmiecha się
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Niech głupiec zadecyduje
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Kapłan na kolana pada
Kochankowie w wieży
Księżyc za słońcem rozdzielone
Czarodziej śmieje się
Killing Floor
(B. Dickinson / A. Smith)

So this is dreamtime, and all is quiet
So this is dreamtime, and all is night
You've never been held by the hand of god
Who's rocking the cradle, if he is not?

He turned the oil into his blood
Panzer divisions burning in in the mud
The stain of freedom - he's washed it out
Who's rocking the cradle - I have no doubt

Sleeping eyes awake
To see his hooded gaze
Whispers on the wind
The darker side of ecstasy...
 

Satan - has left his killing floor
Satan - has left his killing floor
Satan - hellfires burn no more
Satan - has left his killing floor

(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh) 

So now it's dreamtime for you tonight
So now it's dreamtime, and all is quiet
You've never been held by the hand of god
Who's rocking your cradle, if he is not?

Sleeping eyes awake
To see his hooded gaze
Whispers on the wind
The never-ending breath goodbye...

Satan - has left his killing floor
Satan - has left his killing floor
Satan - his fires burn no more
Satan - is coming back for more
Satan - has left his killing floor
Satan - has left his killing floor

 

 
Book of Thel
(B. Dickinson / Roy Z./ E. Casillas)

The mark is on you now
The furnace sealed inside your head
Melting from the inside now
Waxy tears run down your face

The whore that never told her tale
Relives it every night with you
Far off stands the lamb and waits
For the wolf to come and end its life

Stand inside the temple
As the book of Thel is opening
The priestess stands before you
Offering her hand out, she's rising

Come the dawning of the dead
In famine and in war
Now the harlot womb of death
Spits out its rotten core

Serpent on the altar now
Has wrapped itself around your spine
So you look into its mouth
And you kiss the pearly fangs divine

Happy that your end is swift
The weeping virgin cries in bliss
The snake and priestess, they are one
The veil of flesh is ripped undone

Stand inside the temple
As the book of Thel is opening
The priestess stands before you
Offering her hand out, she's rising

Come the dawning of the dead
In famine and in war
Now the harlot womb of death
Spits out its rotten core
By the pricking of my thumbs
Something wicked this way comes
And when sleep takes you tonight
Will you wake to see the light...?

(woah-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(woah-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh)

The burning sweat of poison tears
The river flowing red with blood
The cradle-robbing hand of death
Caresses every dreaming head

Waiting for the marriage hearse
To take you to the funeral pyre
So you burn the family tree
The generations burning higher

Stand inside the temple
As the book of Thel is opening
The priestess stands before you
Offering her hand out, she's rising

Come the dawning of the dead
In famine and in war
Now the harlot womb of death
Spits out its rotten core
By the pricking of my thumbs
Something wicked this way comes
And when sleep takes you tonight
Will you wake to see the light

By the dawning of the dead...
By the dawning of the dead...
By the dawning of the dead...
By the dawning of the dead...

[Spoken:]

What demon hath formed this abominable void...
This soul-shuddering vacuum?


Some said it is Urizen -
But unknown, abstracted, brooding secret
The dark power hid

 

 

 
Gates of Urizen
(B. Dickinson / Roy Z.)

As above, so below
All things come from the one
Now you are the victim
Carried by the wind, rooted in the ground
If you want to learn the secrets
Close your eyes...

The ladder falls away
At the gates of Urizen
Fallen eagles blaze
At the gates of Urizen
Eternal twins are damned
At the gates of Urizen
Separate lives begin...

In every woman is a man
From the moon come silver ghosts
Spectres of the blood
From my spirit comes the darkness
From the void, the crimson fortress rises...

At the gates of Urizen
The ladder falls away
At the gates of Urizen
Fallen eagles blaze
At the gates of Urizen
Eternal twins are damned
At the gates of Urizen
Separate lives begin...

At the gates of Urizen
The ladder falls away
At the gates of Urizen
Fallen eagles blaze
At the gates of Urizen
Eternal twins are damned
At the gates of Urizen
Separate lives begin

At the gates...of Urizen...
The gates of Urizen...
The gates of Urizen...
At the gates...
 

 

Bramy Urizen
(Gates of Urizen)

Tak z góry jak i z dołu
Wszystko ma wspólny początek
Teraz ty jesteś ofiarą
Niesioną poprzez wiatr
Zakorzenioną w glebie
Jeśli chcesz poznać tajemnice
Zamknij oczy...

Drabina upada
U bram Urizen
Upadłe orły świecą
U bram Urizen
Wieczne bliźnięta potępione
U bram Urizen
Oddzielne życie zaczyna się

W każdej kobiecie jest mężczyzna
Srebrny duch przybywa z księżyca
Krwawe zjawy
Z mojej duszy nastaje ciemność
Karmazynowa forteca powstaje z nicości

U bram Urizen
Drabina upada
U bram Urizen
Upadłe orły świecą
U bram Urizen
Wieczne bliźnięta potępione
U bram Urizen
Oddzielne życie zaczyna się

U bram Urizen
Drabina upada
U bram Urizen
Upadłe orły świecą
U bram Urizen
Wieczne bliźnięta potępione
U bram Urizen
Oddzielne życie zaczyna się

U bram...Urizen...
Bramy Urizen
Bramy Urizen
U bram...
 
Jerusalem
(B. Dickinson / Roy Z.)


And did those feet in ancient times
Walk upon England's mountains green?
Was the holy lamb of god
On England's pleasant pastures seen?

And did the countenance divine
Shine forth on our clouded hill?
Was Jerusalem built here
In England's green and pleasant land?

Let it rain
Let it rain
Wash the scales from my eyes
Let it rain
Let it rain
Let me see again...

Bring me my bow of burning gold
Bring me my arrows of desire
I shall not sleep till the clouds unfold
Bring me my chariot of fire

Let it rain
Let it rain
Tears of blood fall out of the sky
Let it rain
Let it rain
Wash me clean again...

From the frozen waters
The king will rise again
With two suns in the sky...

I shall not cease from mental flight
Nor shall my sword sleep in my hand
Till we have built Jerusalem
In England's green and pleasant land

Let it rain
Let it rain
Tears of blood fall out of the sky
Let it rain
Let it rain
Wash me clean again...

See the gleaming spires of the citadel
The king and queen will dwell
In our hearts...

Can Jerusalem be rebuilded here
In this trivial time, in this land of fear?
In Jerusalem, where the grail remains
Walk into the light and dissolve the chains

(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(oh-oh-oh-oh)
Jerusalem...

[Spoken:]

Here is her secret place
From hence she comes forth on the churches in delight
Here is her cup, filled with its poisons
In these horrid veils
And here, her scarlet veil, woven in pestilence and war


Here is Jerusalem, bound in chains
In the dens of Babylon...

 

 

Jeruzalem
(Jerusalem)
tł. Jerzy Pietrkiewicz, Marcin Lejman

Czy to wśród gór zielonej Anglii
Jego krok ongi deptał głaz?
Czy widział kto na łąkach Anglii,
Jak się Baranek Boży pasł?

Czy to Oblicze Boga słało
Dla naszych chmurnych wzgórz swój wzrok?
Czy kto wzniósł kiedy Jeruzalem
W Anglii zielonej, kraju łąk.

Niech pada deszcz
Niech pada deszcz
Zmyje zasłonę z oczu mych
Niech pada deszcz
Niech pada deszcz
Pozwól bym znów ujrzeć mógł ...

O, łuk mi dajcie z żaru złota,
A z pragnień moich groty strzał!
Dajcie mi włócznię!
Pękaj chmuro, Abym ognisty rydwan miał!

Niech pada deszcz
Niech pada deszcz
Krwawe łzy rozejdą się po niebie
Niech pada deszcz
Niech pada deszcz
Ponownie mnie obmyje...

Z lodowatych wód
Na nowo król powstanie
Z dwoma słońcami na niebie...

Myśl moja już nie spocznie w boju,
Nie uśnie miecz w ucisku rąk,
Póki nie stanie Jeruzalem
W Anglii zielonej, kraju łąk.

Niech pada deszcz
Niech pada deszcz
Krwawe łzy rozejdą się po niebie
Niech pada deszcz
Niech pada deszcz
Ponownie mnie obmyje ...

Spójrz na błyszczącą iglicę twierdzy
Król i królowa zamieszkają
W naszych sercach ...

Czyż można odbudować Jeruzalem,
W tych nic nie znaczących czasach,
Na tej ziemi strachu?
W Jeruzalem, gdzie spoczywa gral
Podążając w kierunku światła
Rozrywając kajdany.

(Oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(Oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(Oh-oh-oh-oh-oh-oh)
(Oh-oh-oh-oh-oh-oh)
Jeruzalem ...
Trumpets of Jericho
(B. Dickinson / Roy Z.)

This is the maze of life
This is the maze of death
This is the matrix of eternity
The demon never sleeps
The demon never lies
He beats my heart and leaves no echo...

What heavy burden holds me back
Every step along the track?
Fear that reaches deep inside of me...

At the trumpets of Jericho
Still the walls remain
At the trumpets of Jericho
Avalon's in chains

This is the river of space
This is the river of time
Chase the dragons of infinity
Atlas stands and laughs
Throws his burden down
Rolls the earth in the inferno...

Fingers holding onto cracks
The howling wind that blows us back
Sucked into the grinding wheels of hell...

At the trumpets of Jericho
Still the walls remain
Blow the trumpets of Jericho
Still the walls remain
At the end of the rainbow
There the grail remains
Sound the trumpets of Jericho
Avalon's in chains...

As they drag you down
In your clothes of lead
See the golden light
Flashing overhead
Mocking you...
(hahahahahahahahahahahaha...)

Do you know who you are
In your robes of skin?
How many creatures live inside you?

Man is born forever free
But is everywhere in chains
Trapped inside this earthly prison cell...

At the trumpets of Jericho
Still the walls remain
At the trumpets of Jericho
Avalon's in chains
At the trumpets of Jericho
There the grail remains
At the trumpets of Jericho
Still the walls remain...
Still the walls remain...
Still the walls remain...
Still the walls remain...

The silence of the tomb...
The wheel of fortune round...
(yea-eah)
 

 

Trąby Jerycha
(Trumpets of Jericho)

Oto labirynt życia
Oto labirynt śmierci
To jest matrix wieczności
Demon nigdy nie odpoczywa
Demon nigdy nie kłamie
On bije w mym sercu nie pozostawiając echa

Jakiż ogromny ciężar przytłacza mnie
Każdej chwili na mej drodze?
Strach sięgający głęboko wewnątrz...

Grzmią trąby Jerycha
A mury stają wciąż
Grzmią trąby Jerycha
Avalon spowity łańcuchami

Oto rzeka przestrzeni
Oto rzeka czasu
Goni smoki nieskończoności
Atlas stoi i śmieje się
Zrzuca z siebie swój ciężar
Toczy Ziemię prosto w ogień

Palce starają się czegoś złapać
Straszliwy wicher powala nas
Wciągają miażdżące machiny piekłą

Grzmią trąby Jerycha
A mury stają wciąż
Dmą trąby Jerycha
A mury stoją wciąż
Na końcu tęczy
Tam spoczywa gral
Brzmią trąby Jerycha
Avalon spowity łańcuchami

Gdy oni w dół ściągają cię
W twym stroju z ołowiu
Dostrzegasz złote światło
Świecące nad twą głową
Śmieją się z ciebie

Czy wiesz kim jesteś
W twych szatach ze skóry?
Jak wiele istot mieszka w tobie?

Człowiek rodzi się wolnym
Lecz naprawdę wciąż tkwi w kajdanach
Uwięziony w ziemskim więzieniu

Grzmią trąby Jerycha
A mury stają wciąż
Grzmią trąby Jerycha
Avalon spowity łańcuchami
Grzmią trąby Jerycha
Tam spoczywa gral
Grzmią trąby Jerycha
A mury stoją wciąż
A mury stoją wciąż
A mury stoją wciąż
A mury stoją wciąż

Nastaje grobowa cisza
A koło fortuny dalej toczy się 
Machine Men
(B. Dickinson / A. Smith)

Bring the toys out for the boys
Let the children make their noise
See the monsters in their metal cages
Turn the lights down in your soul
Cut the power to your heart
See the carcass in its dying rages...

Machine men - cannibals of rust
Machine men - iron bites the dust
Machine men - built with feet of clay
Are coming to sweep you all away...

What bitter vampire made you this?
Gave you life with its deathly kiss
Ground your limbs to bloody stew
Made a new machine of you

Turned a nightmare into day
Sucks your breath, takes your life away
Beating harder through your veins
Someone else's cold remains...

Machine men - cannibals of rust
Machine men - iron bites the dust
Machine men - built with feet of clay
Are coming to sweep you all away
They're coming to sweep you all away...

Iron - in the soul (x9)
(iron...)
 

 

Ludzie-maszyny
(Machine men)

Przynieście zabawki dla chłopców
Pozwólcie dzieciom bawić się
Popatrzcie na potwory w ich klatkach
Przygasa światło w waszych duszach
Serce przestaje odczuwać
Patrzcie jak padlina wije się w agonii

 Ludzie-maszyny - kanibale pożerające rdzę
Ludzie-maszyny - żelazo zwycięża proch
Ludzie-maszyny - twardzi niczym glina
Przybywają by unicestwić was

Jakiż straszny wampir wyrządził ci to?
Podarował życie śmiertelnym pocałunkiem
Przemienił ciało w krwawy gulasz
Zrobił z ciebie nową maszynę

Sprawił że koszmar stał się rzeczywistością
Wysysa oddech, odbiera życie
Pulsuje coraz mocniej w żyłach
Zmienił cię w kogoś innego

Ludzie-maszyny - kanibale pożerające rdzę
Ludzie-maszyny - żelazo zwycięża proch
Ludzie-maszyny - twardzi niczym glina
Przybywają by unicestwić was

Żelazo zamiast duszy
The Alchemist
(B. Dickinson / Roy Z.)

Wash away the blackness with the silver rain
Don't turn away - don't turn away
Wash away the blackness with the silver rain
Don't turn away - don't try to hide...

Sulphurous and burning, spitting out the sun
The beginning of creation, of the golden one
A window to the west, a blazing star above
In Taurus we begin it and the ladder has begun

Don't try and blame me for your sins
For the sun has burned me black
Your hollow lives - this world in which we live
I throw it back

Four-headed dragon for the four degrees of fire
Purify the insane, bring the solution ever higher
Bring me all the elements, spread them round my head
Bring me mad men's bodies, I will break them all like bread

Don't try and blame me for your sins
For the sun has burned me black
Your hollow lives - this world in which we live
I hurl it back

(ah-ah-ah-ah)
(ah-ah-ah-ah)
(ah-ah-ah-ah-ah-ah-ah-ah)
(ah-ah-ah-ah)
(ah-ah-ah-ah)
(ah-ah-ah-ah-ah-ah-ah-ah)

Don't try and blame me for your sins
For the sun has burned me black
Your hollow lives - this world in which we live
I throw it back

(oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh)
Don't try and blame me for your games
Your games are death
My world is light - the angels fill my eyes
With every breath...

And so we lay
We lay in the same grave
Our chemical wedding day

And so we lay
We lay in the same grave
Our chemical wedding day

And so we lay
We lay in the same grave
Our chemical wedding day...

[long pause...]

[Spoken:]

And all this vegetable world appeared on my left foot
As a bright sandal, formed immortal of precious stones and gold


I stooped down, and bound it on
To walk forward through eternity...

 

 

Alchemik (Tłumaczył Maveral)

Zmyj ciemność srebrnym deszczem
Nie zawracaj - nie zawracaj
Zmyj ciemność srebrnym deszczem
Nie zawracaj - nie ukrywaj się

Siarkawy i spalany, wypluwający słońce
Początek stworzenia, początek złota
Okno na zachód, nad głową błyszcząca gwiazda
W znaku Byka zaczęliśmy i zaczęła się drabina

Nie obwiniaj mnie za swoje grzechy
Bo słońce wypaliło mnie na czerń
Twoje puste żywoty - świat w którym żyjemy
Wyrzucam to

Czterogłowy smok dla czterech stopni ognia
Czystość dla szalonych, wznoś rozczyn najwyżej
Przynieś mi żywioły, rozlej je wokół mojej głowy
Przynieś mi ciała wariatów, przełamię je wszystkie jak chleb

Nie obwiniaj mnie za swoje grzechy
Bo słońce wypaliło mnie na czerń
Twoje puste żywoty - świat w którym żyjemy
Odrzucam to

[Jęki]

Nie obwiniaj mnie za swoje grzechy
Bo słońce wypaliło mnie na czerń
Twoje puste żywoty - świat w którym żyjemy
Wyrzucam to

[Jęki]
Nie obwiniaj mnie za swoje sztuczki
Twoje sztuczki są śmiercią
Mój świat jest światłem - anioły wypełniają moje oczy
Z każdym oddechem

Tak więc spoczywamy
Spoczywamy w tym samym grobie
W dniu chemicznych zaślubin

[Mówione:]
I cały ten roślinny świat pojawił się na mojej lewej stopie
Jako świetlisty sandał, utworzony wiekuiście z drogocennych kamieni i złota

Nachyliłem się i ząwiązałem go
By iść naprzód przez wieczność



------------------------------
* Nie zrozumiesz jednak, o czym śpiewa Bruce, jeśli nie poznasz podstawowej symboliki alchemicznej. Masz szczęście, że dzieło Słowackiego mistycznego to w gruncie rzeczy opus alchymicum, więc - jako że zajmowałem się Słowackim - mogę ci w zrozumieniu tej piosenki nieco pomóc. Opisałem zatem symbole, które wiążą się z treścią piosenki.

>Srebro - metal związany z Księżycem. Wspomaga dojrzewanie i rozwój. Księżyc to regulator (deszcz) i pośrednik między niebem a ziemią.

>Słońce - siła heroiczna i wspaniałomyślna, twórcza i kierująca. Symbol zasady czynnej (łączonej z płcią męską i duchem) i władz aktywnych (refleksja, sąd, wola). Przeciwieństwo Księżyca (sfera żenska, woda, bierność - odbija światło). Korespondencją dla Słońca w świecie metali jest złoto, inaczej zwane "siarką filozoficzną". Słońce to libido (spływający zeń sok podsyca ogień w człowieku). Całość = coniunctio Słońca i Księżyca. Słońce ma charakter ambiwalentny: jest zarazem błyszczące i czarne (wina, zakrycie, pokuta). Sol niger (czarne Słońce) to w alchemii symbol "pierwszej materii", nieświadomego w jego stanie najniższym, nie obrobionym. Słońce znajduje się wtedy w głębinach, z których za cenę wysiłku i cierpienia musi się wznieść. To wzniesienie symbolizowane jest transmutacją pierwszej materii w złoto.

>Smok - smoki wyobrażają w alchemii stan putrefactio (rozszczepiania się elementów, rozpadu psychiki). Smok to także symbol rozkładu ciał (według Pseudo-Demokryta): Trucizna, Żmija, Rozpuszczalnik powszechny, Ocet filozofów. Ze smokiem zmagają się bohaterowie solarni. Kobieta = smok, rtęć i woda.

>Cztery stany w drodze ku transcendencji - 1) czerń (wina, pokuta), 2) biel (wybaczenie niewinność), 3) czerwień (sublimacja, namiętności), 4) żółć-złoto (wyższość, gloryfikacja)

>Ogień - kojarzy się z libido i płodnością. Symbol przemiany i odrodzenia. Oczyszcza poprez ofiarę, co zapewnia zwycięstwo i tryumf, dojście do Słońca. To namiętnośc zwierzęca lub siła duchowa. Czynnik łączenia i utrwalania dla alchemików. Przejście przez ogień to transcendowanie ludzkiej kondycji.

>Okno - symbol wnikania, perspektywy. Racjonalność. Przyziemność. Symbol świadomości.

>Zachód - królestwo diabła (śmierć Słońca)

>Gwiazda - symbol ducha (światło w ciemnościach).

>Byk - drugi znak zodiaku. Symbol złożony i niejednoznaczny. Zwierze emblematyczne przeciwstawiane smokowi (wyższość ssaka nad gadem). Może być zarówno symbolem ziemi, matki, zasady wilgotnej, jak też symbolem nieba i ojca. Ofiara z byka wyrażała wnikanie zasady męskiej w żenską, promieni słoneczych w wilgotność. Byk może być symbolem Księżyca, symbolem zapładniającego nieba. Może być symbolem przejścia między niebem i ziemią.

>Drabina - symbol wstępowania, pionowej komunikacji między poziomami. Droga ku duchowi. Szczeble drabiny to w alchemii etapy procesu transmutacji.

>Szaleniec - symbol trwania poza ruchem, stawaniem się i zmianą. Symbol zespolenia aktywności (zdolniej do sublimacji) ze ślepym popędem.

>Złoto - obraz światała słonecznego, boskiej inteligencji. Serce człowieka.

>Żywioły - trzy stany materii + czynnik utrwalający ich przemiany. Głowne wyznaczniki egzystencj fizycznej i wzorce dla życia duchowego.

>Chleb - symbolpłodności i wiecznej prokreacji. (Ale w tym przypadku chodzi raczej o symbolikę chrześcijańską - łamanie się chlebem).

>Grób - symbol łona matczynego i kobiecości. Miejsce przemian i symbol nieświadomego.

>Zaślubiny - w alchemii to symbol koniunkcji, połączenie siarki i rtęci, króla z królową, Słońca z Księżycem, męskości z żeńskością. Pojednanie nieświadomości z duchowością.

>Anioł - w alchemii symbolizuje sublimację, wznoszenie się zasady lotnej (duchowej).

>Światło - tradycyjnie utożsamiane z duchem.

>Stopa - zasadniczo symboliczna część ciała (daje oparcie). Promienie słoneczne przyrównywane są do stóp. To także symbol duszy (brak stopy symbolizuje niedostatek duchowy). Stopa ma ponadto sens żałobny (o umierającym, który odchodzi, zaświadczają tylko pozostawione ślady).

>Sandały - symbol duchowej wzniosłości.


Symboli jest w piosecne jeszcze więcej, ale myślę, że to powinno ci wystarczyć, Maveralu, do sensownej interpretacji.

Pamiętaj, że:
A) Przemiany chemiczne są w alchemii tradycyjnie utożsamiane z przemianami duchowymi.
B) To nie jest piosenka o alchemii, tylko o wewnętrznych przemianach człowieka.
C) Celem poszczególnych etapów procesu alchemicznego była sublimacja (materii i człowieka) aż do ostatecznych granic.
D) Zadaj sobie pytanie: co się dokładnie działo i dzieje z bohaterem tej piosenki? Do kogo on mówi? I o czym konkretnie?